IMG_9392

najprostszy paczłorek świata

Oto i on, prostota i przyjemność. Uszyty z materiałowego zawijańca i później bezczelnie pocięty na trzy bloki. Nie ma to jak uszyć paczłorka w jeden dzień. No dobra, przyznam się, pikowanie i lamówkowanie oddałam w dobre ręce mamy!

I tak oto 4 ręce stworzyły fioletowy kocyk.

15 przemyśleń nt. „najprostszy paczłorek świata

  1. Nie ma to jak prostota, zawsze urzeka swoim pięknem.Widzę ,że i mama dała się wciągnąć głębiej w to szaleństwo patchworkowe.

  2. Przepiękne kolory – ostatnio widziałam tutek na Youtube Missourii Quilt jak zrobić ten patchwork i aż się chce -Twoja wersja bardzo mi się podoba:)

  3. Hmmm jeśli się nie mylę to dawniej takie paczłorki szyły ręczne kobiety chodzi mi o to że nad jedną pracę pracowało kilka kobiet.
    A więc co tam pomoc mamy zgodna z tradycją:)
    Całość bardzo fajna .
    Pozdrawiam Lacrima

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>